Jesli zamierzasz wynajac na Tajwanie mieszkanie upewnij sie, ze nie znajduje sie ono w budynku starszym niz 5-7 lat. Ma to znaczenie ze wzgledu na trzesienia ziemi naruszajace konstrukcje (okna nie daja sie wyjac i umyc, drzwi sie nie domykaja) oraz na wszechobecna wilgoc.
Wchodzac pierwszy raz do takiego mieszkania, wciagnij gleboko powietrze. Czujesz zapach plesni? Obroc sie na piecie i lepiej wyjdz, bo cos tam na pewno gnije. Obejrzyj sciany, szczegolnie te okienne. Pewnie jest na nich swieza farba, ale przyjrzyj sie dokladnie parapetom, listwom przypodlogowym i meblom stojacym w poblizu tych scian. Rozchodza sie? Sa widoczne slady po wilgoci i plesni? Nie wynajmuj! Moze to oznaczac, ze sciany przemokly od wiecznych deszczy i na podlodze zbiera sie woda.
Upewnij sie, ze mieszkanie wyposazone jest w klimatyzacje. Latem (jakos tak od maja do konca pazdziernika) temperatura nie spada ponizej 36-stopni w dzien i jest naprawde goraco. Poza tym, klimatyzacja osusza i oczyszcza powietrze. Jesli nie chcesz marznac zima sprawdz, czy ma ona opcje grzania.
Jesli zamierzasz mieszkac w wiezowcu, podobno najbezpieczniejsze sa pietra powyzej 4-go, a szczegolnie w polowie budynku. Nie buja wtedy za mocno w czasie tajfunu i nie ma obawy, ze walacy sie budynek przysypie cie gruzami w czasie trzesienia.
Sprawdz tez, czy mieszkanie ma podlaczenie do gazu ziemnego. W Taipei niektorzy mieszkancy wciaz musza kupowac gaz w butlach.
Lipiec 14, 2006
Październik 23, 2011 at 7:46 am
Niektore info to mi sie i w HK przyda
tvbtiger
Październik 23, 2011 at 7:47 am
o kurcze.. czyli juz po 5ciu latach pomieszkiwania w nowiutkim budynku trzeba sie powoli zastanawiac nad szukaniem nowego mieszkanka?
allia
Październik 23, 2011 at 7:47 am
Mam znajomych z Tajwanu, stad moje wielkie zaciekawienie tym co piszesz. Zastanawia mnie tez dlaczego oni tu emigrowali? pochodza z Taipei i jedyne co mi przychodzi na mysl to to, ze w naszej okolicy wilgotnosc powietrza latem spada, przy temperaturach powyzej 40 stopni Celsjusza do 15%. Taipei wydaje sie mi byc naprawde ladnym i ciekawym miastem, z tego co piszesz. Pomijajac wilgoc i plesn. Mam nadzieje kiedys odwiedzic ten interesujacy kraj. pozdrawiam
fotos_kowiczka
Październik 23, 2011 at 7:47 am
Czesc, mieszkasz na Tajwanie ja tez! A nawet zamiescilas tu moj list do Polonii i nie tylko, haha. Pozdrawiam!
KubaO
Październik 23, 2011 at 7:48 am
=> KubaO; witam
sorry, za umieszczenie Twojego listu bez pytania o zgode, ale tak bardzo mi sie spodobal, ze nie moglam sie opanowac
)
natiwa
Październik 23, 2011 at 7:48 am
A co w ogole tutaj porabiasz?
KubaO
Październik 23, 2011 at 7:48 am
=> KubaO; a mieszkam sobie
natiwa