Jesli zamierzasz wynajac na Tajwanie mieszkanie upewnij sie, ze nie znajduje sie ono w budynku starszym niz 5-7 lat. Ma to znaczenie ze wzgledu na trzesienia ziemi naruszajace konstrukcje (okna nie daja sie wyjac i umyc, drzwi sie nie domykaja) oraz na wszechobecna wilgoc.
Wchodzac pierwszy raz do takiego mieszkania, wciagnij gleboko powietrze. Czujesz zapach plesni? Obroc sie na piecie i lepiej wyjdz, bo cos tam na pewno gnije. Obejrzyj sciany, szczegolnie te okienne. Pewnie jest na nich swieza farba, ale przyjrzyj sie dokladnie parapetom, listwom przypodlogowym i meblom stojacym w poblizu tych scian. Rozchodza sie? Sa widoczne slady po wilgoci i plesni? Nie wynajmuj! Moze to oznaczac, ze sciany przemokly od wiecznych deszczy i na podlodze zbiera sie woda.
Upewnij sie, ze mieszkanie wyposazone jest w klimatyzacje. Latem (jakos tak od maja do konca pazdziernika) temperatura nie spada ponizej 36-stopni w dzien i jest naprawde goraco. Poza tym, klimatyzacja osusza i oczyszcza powietrze. Jesli nie chcesz marznac zima sprawdz, czy ma ona opcje grzania.
Jesli zamierzasz mieszkac w wiezowcu, podobno najbezpieczniejsze sa pietra powyzej 4-go, a szczegolnie w polowie budynku. Nie buja wtedy za mocno w czasie tajfunu i nie ma obawy, ze walacy sie budynek przysypie cie gruzami w czasie trzesienia.
Sprawdz tez, czy mieszkanie ma podlaczenie do gazu ziemnego. W Taipei niektorzy mieszkancy wciaz musza kupowac gaz w butlach.