W niedzielne popoludnie w parku Daan jest jak w mrowisku. Masa ludzi, a juz szczegolnie w rejonie placu zabaw. W parku Daan jest jedyna znana mi w Taipei piaskownica. Piasek raczej marny, ale i tak zawsze pelno w niej dzieciakow. Podobno w niektorych marketach mozna sobie kupic czysty, zolty piasek do piaskownicy. Pewnie jest koszmarnie drogi.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |





