Wczoraj o 5-tej rano obudzily mnie syreny. Wlasciwie, to obudzil mnie Mlody, ktory z zamknietymi oczami, wciaz spiac, kategorycznie domagal sie paczka, ktorego nie zdazyl zjesc poprzedniego wieczoru. Syreny uslyszalam przy okazji. Brzmialy jak alarm przeciwlotniczy. Pomyslalam, ze to chyba sen, ze mi sie tylko wydaje. Ze alarmy to przeciez w czasie nalotow sa, w czasie wojny…
Jak donosi dzisiejsze wydanie “Taipei Times” byly to cwiczenia, na wypadek porannego uderzenia na Tajwan. Miedzy 5.00 a 5.30 w Keelung, Ilan County, Taipei City i County, Taoyuan County, Hsinchu City i County slychac bylo syreny. Wszyscy piesi kierowani byli do najblizszych schronow. Zmotoryzowanych zatrzymywano, nakazywano im zjechanie na bok i rowniez odsylano do schronow. Podrozujacym autostradami pozwolono kontynuowac podroz, jednak wszystkie zjazdy z autostrad zostaly czasowo zablokowane. Zamknieto rowniez wszystkie lokalne bazary.
“Jest bardzo wazne, aby ludnosc myslala o tym i cwiczyla zachowanie w sytuacji, gdy wrog napada na nas wczesnie rano”. [sic!]
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |




Październik 23, 2011 at 7:17 am
gdy mieszkalem w Chiayi czesto slyszalem te syreny, ale nikt sie nie chowal
giant_hegehog
Październik 23, 2011 at 7:18 am
hmm.. to niezla psychoza… moj tajwanski friend mowil wlasnie, ze Chiny juz niedlugo beda w stanie odbic zbuntowany region sila… Ciekawa jestem jak to bedzie bo jesli Chiny sie na to zdecyduja to obawiam sie, ze Tajwan bedzie zostawiony sam sobie…
allia
Październik 23, 2011 at 7:18 am
W zasadzie Tajwan JUZ jest pozostawiony sam sobie. Nikt nie chce zadzierac z Chinami :/
tvbtiger
Październik 23, 2011 at 7:20 am
to prawda.. w Chinach jest zbyt duza kasa zeby pozowlic sobie na rozgniewanie wladz.. swoja droga.. sadze, ze i Chiny ewoluuja.. tzn. oczywiscie ewoluuja caly czas i moim zdaniem rzad nie bedzie w stanie tego powstrzymac… Chiny zbytnio sie juz otworzyly na swiat.. Owszem moze i kraj srodka nie bedzie mial modelowego ustroju demokratycznego ale moze cos na ksztalt Rosji sie tam wytworzy… tj. silny przywodca (cesarz) + pewne zalazki demokracji
allia
Październik 23, 2011 at 7:21 am
wiedza co robia, obawiam sie ze Tajwan znajdzie sie kiedys w sytuacji Tybetu. Nawiasem mówiac, fajny blog.
Miau z Anglii
Październik 23, 2011 at 7:21 am
@_@ lol… jakby nie napadli jednak na ten Tajwan jeszcze w ciagu nastepnego roku to bylo by milo. a moze ich Korea Polnocna natchnela do takich cwiczen?
muka
Październik 23, 2011 at 7:21 am
a ja sie obawiam ze Tajwan znajdzie sie kiedys w sytuacji Honkgkongu
giant_hedgehog
Październik 23, 2011 at 7:22 am
no gdyby jeszcze Tajwan mial sie znalezc w sytuacji HK (okres przejsciowy) to by nie bylo tak zle.. mysle, ze za 40 lat Chiny beda juz zupelnie innym panstwem.
allia
Październik 23, 2011 at 7:22 am
Konflikt zbrojny jest obu stronom nie na reke, z roznych stron slychac glosy zachecajace Tajwan do rozmow z Chinami, mysle ze wczesniej czy pozniej sie dogadaja. Mam tylko nadzieje, ze uda sie Tajwanowi wynegocjowac dobre warunki.
giant_hedgehog
Październik 23, 2011 at 7:23 am
BOZE JAKIE PIEKNE WIDOKI. AZ SIE CHCE SPAKOWAC WALIZKE I ZOBACZYC SAMEMU…
mommy
Październik 23, 2011 at 7:23 am
=> mommy; no, wreszcie ktos zauwazyl, jakie piekne zdjecia udalo mi sie zrobic
natiwa